Zabawne dowcipy

Dowcipy o urzędnikach

- Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
- Pewnie środa.
[link]

- Mój szef jest blady jak maca.
- Mój jak maca to jest czerwony.
[link]

- Pani mąż jest całkowicie zdrowy, potwierdzają to wszelkie analizy i zdjęcia rentgenowskie
- Doktorze a nie dałoby się, żebym była zupełnie spokojna, zrobić sekcji?
[link]

- Szefie, przyszedł e-mail do pana!
- Niech wejdzie
[link]

- Szefie, żona prosi pana do telefonu.
- Prosi? To pomyłka.
[link]

...a z gabinetu szefa, na całe biuro roznosił się smród palonej wazeliny...
[link]

David Copperfield przekracza polsko-rosyjską granicę bez paszportu. Jednak celnik mając do niego sentyment proponuje:
- Jeśli zobaczę numer oszałamiający to puszczę cię bez paszportu.
David wyciąga rękę, rozsypuje śnieżnobiały proszek, wymawia zaklęcie, i... W niebo wzbija się gołąbek.
Na to celnik:
- To ma być sztuczka?1? To ja ci coś pokaże.
Zabiera magika na bocznice kolejową gdzie stoi cysterna. Każe mu sprawdzić jej zawartość - oczywiście w środku jest spirytus. Celnik podchodzi do cysterny przystawia pieczątkę i mówi: - A teraz to jest zielony groszek.
[link]

Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki:
- Naczelnik przyjmuje?
- Nie odmawia...
[link]

Kawał w 4 słowach: Stowarzyszenie "Urzędnicy Przeciw Korupcji"
[link]

Mała dziewczynka odbiera telefon:
- A którym jest pan szefem mojego tatusia: dupkiem czy kretynem?
[link]

Napis na drzwiach szefa:
- Na wazelinę trzeba zasłużyć!
[link]

1 2
© Zabawne dowcipy